niedziela, 28 kwietnia 2013
Rozdział Ósmy
Całe przedpołudnie spędziłam z dziewczynami na pisaniu mojego cv i wyszukiwaniu ofert pracy.Kiedy wraz z Perrie przeszukiwałam moją szafę w znalezieniu jakiś ciuchów, Healy poszła zrobić nam mrożoną kawę.Poszłam się szybko wykąpać i przebrać. Po gorącym prysznicu,ubrałam się w granatowe rurki oraz koszulkę w paski.
Gdy wróciłam do pokoju dziewczyny siedziały na moim łóżku sprawdzając pocztę, dopiłyśmy kawę, po czym ruszyłyśmy w miasto.Było tak ciepło że postanowiłyśmy wziąć rowery dzięki czemu bardzo szybko rozwiozłyśmy moje cv.
-Emily wiesz o tym że chłopcy pojutrze wyjeżdżają-wtrąciła nagle blondynka.
-Wiem i przez to jest mi smutno.
-A na ile?-spytała się Healy.
-Na dwa tygodnie.
-Skończmy ten temat bo jeszcze bardziej zepsuje mi się humor.
Nie dość że Harry wyjeżdża to na dodatek w paru miejscach powiedziano mi że ogłoszenie już nie aktułalne.Kurcze muszę znaleźć jakąś pracę bo rodzice trują mi ciągle że powinam już zarabiać na własne wydatki.Zastanawiałam się z kim Healy tak ciągle pisze i na dodatek powiedziała że popołudniu musi wyjść.To trochę dziwne bo on jest tu dopiero drugi dzień ale o nic nie pytam jak będzie chciała to sama nam powie.A jeszcze rodzice planują dziś grilla wieczorem, chcieli żebym zaprosiła znajomych bo chcą ich w końcu poznać.Poczułam wibracje mojego telefonu,spojrzałam na wyświetlacz był to sms od Harrego.,,Kochanie będziemy z chłopakami o 14;30 w parku koło nas przyjdziecie? Ps.Kocham cię!!'' Spytałam dziewczyny czy idziemy Perrie od razu się zgodziła natomiast Healy przypomniała mi że nie może i będzie dopiero wieczorem.odpisałam chłopakowi ,,Oczywiście że tak ja ciebie też kocham :*".Po powrocie do domu okazało się że mama już jest była w salonie wpadłam do niego z hukiem
-Cześć mamo
-Cześć, a co ty masz taki dobry humor
-A bo widzisz moja niespodzianka zaraz przyjdzie.
Do salonu weszła Healy mama strasznie się ucieszyła i zabrała ją do kuchni żeby porozmawiać ja udałam się na górę żeby szybko sprawdzić pocztę.Byłam umówiona z Perrie na 14:20 więc miałam chwilę na sprawdzenie poczty.Nagle zadzwonił mój telefon myślałam że to Harry więc odebrałam nie spoglądając na wyświetlacz.
-Tak słucham.
-Cześć Emily jestem zdziwiony że odebrałaś tak szybko-powiedział cichy męski głos.
-Tony to ty? czego chcesz?-spytałam podniesionym tonem.
-Ja po prostu słyszałem że wyprowadziłaś się do Londynu a ja jadę tam do pracy...
-No i co ja mam z tym wspólnego-przerwałam mu w połowie zdania.
-No wiesz zerwałem z Anną a po drugie chciałem się pogodzić.
-A co mnie interesuje że z nią zerwałeś.
-Ja tylko chciałem mieć znajomego w nowym mieście.
-Wiesz co nie mam ochoty rozmawiać na razie.
Rozłączyłam się i rzuciłam telefonem na łóżko, jeszcze tego mi brakowało żeby mój był przyjechał tutaj do pracy.Miałam ochotę rozwalić wszystko w swoim pokoju.Nie mam pojęcia co Tony chce ode mnie ale wiedziałam że to nie wróży nic dobrego.Nagle wróciły wszystkie wspomnienia związane z moim byłym,nie chciałam o tym myśleć.Wstałam szybko z łóżka i szybko zbiegłam na dół żeby znaleźć przyjaciółkę ona będzie wiedziała ja mi to wybić z głowy.W salonie jej nie było poszłam do kuchni tam zastałam tylko mamę
-Gdzie jest Healy.
-Wiesz musiała już iść.
-Super-powiedziałam wzburzonym tonem.
-Coś się stało?-spytała zmartwiona.
-Nie. Do wieczora.
Szybko wymknęłam się z kuchni aby uniknąć kolejnych pytań.Sprawdziłam godzinę było już po 14 więc poleciałam po torbę i wyszłam z domu.Perrie czekała już na mnie od razu wyczuła że coś jest nie tak.Postanowiłam jej wszystko opowiedzieć, może ona podpowie mi jak mam o ty powiedzieć Harremu.
Dziewczyna też była zdziwiona faktem że Tony przyjeżdża i na dodatek dzwoni do mnie po tym co mi zrobił.Byłam tak zamyślona że nie wiedziałam nawet że jesteśmy już na miejscu.Próbowałam wymusić uśmiech ale to chyba nic nie dało ponieważ chłopcy spojrzeli się na mnie dziwnie.
-Co jest?-Spytał Liam.
-Nic tylko troszkę boli mnie głowa zaraz powinno przejść.
Przytuliłam mocno mojego chłopaka tak bezpiecznie czułam się w jego ramionach.Pocałowałam go dyskretnie w usta i przywitałam się z resztą.
-A gdzie jest Niall?-spytała blondynka.
-Musiał gdzieś iść-odpowiedział jej Zayn po czym mocno przytulił i pocałował.
-Ale u mnie jest dzisiaj grill-wtrąciłam niemrawym głosem.
-Tak wiemy Perrie już nas poinformowała.Powiedział że będzie na pewno-odpowiedział mi Liam.
Nie potrafiłam zebrać myśli.Louis złapał mnie za rękę i pociągną do przodu zaczął skakać z nogi na nogę.Na początku nie miałam ochoty na zabawę ale po chwili zapomniałam o problemach i zaczęłam skakać z nim. Następnie chłopak przewiesił mnie przez ramię.
-Tomilson odstaw mnie na ziemię-krzyknęłam.
-Nie mam zamiaru.
-Harry powiedz mu coś.
-Przykro mi kochanie ale on mnie nigdy nie słucha-na jego twarzy pojawił się szyderczy uśmiech.
Ta jasne pewnie go to bawiło.Zaczęłam szukać u Louisa łaskotek, to był strzał w dziesiątkę bo chłopak zaczął się śmiać i próbował uniknąć moich ataków.Po chwili stałam na ziemi widząc że chłopa szykuję zemstę uciekłam do Harrego.Po paru minutach dotarliśmy do restauracji.Okazało się że właścicielką jest przyjaciółka mamy Harrego która również tam była.Pani Caroline zaproponowała mi pracę jako kelnerka, nie zastanawiałam się tylko przyjęłam propozycję.Chociaż jeden problem z głowy.Posiedzieliśmy jeszcze chwilę po czym udaliśmy się do mnie.Kiedy dotarliśmy na miejsce Healy i Niall już tam byli. porwałam moją przyjaciółkę i opowiedziałam o moim byłym spytałam się co mam robić.Ta powiedziała żebym wzięła Harrego do pokoju ponieważ zanim mięso się zrobi to zdążę z nim pogadać.Tak więc zrobiłam, lecz kiedy znaleźliśmy się w moim pokoju chłopak od razu zaczął mnie całować a ja nie potrafiłam się oprzeć.Wylądowaliśmy na moim łóżku ja znajdowałam się pod nim.Delikatne muskania po mojej szyi sprawiał że nie mogłam się skupić jego dotyk powodował dreszcze i gęsią skórkę.Wiedziałam że muszę to przerwać i mu powiedzieć,ale zamiast tego wplątałam ręce w jego włosy i objęłam nogami w pasie.To było silniejsze ode mnie,poczułam jego oddech na mojej szyi był przyspieszony.Spowodował to że ja mój oddech zaczął być nierówny.Kiedy chciałam ściągnąć jego koszulkę do pokoju wpadła Perrie i Zayn.Mój chłopak od razu wstał a ja usiadłam na łóżku.
-Ups przepraszamy ale twoi rodzice mówią żebyście już zeszli-powiedział blondynka.
-Dajcie nam jeszcze pięć minut.
Zeyn wziął swoją dziewczynę na ręce i ruszył do drzwi odwrócił się jeszcze na chwilę.
-Macie pięć minut i ani minuty więcej-na jego twarzy pojawił się szyderczy uśmiech.
Kiedy zostaliśmy sami chłopak chciał mnie pocałować ale ja mu nie pozwoliłam bo wiedziałam że się nie opanuję i w końcu mu nic nie powiem.
-O co chodzi kochanie?-spytał zdziwiony.
-Muszę ci o czymś powiedzieć.
-Tak słucham?- spojrzał prosto w moje oczy co jeszcze bardziej utrudniało mi wyduszenie tego z siebie.
-No bo wiesz dzwonił do mnie Tony i powiedział że przyjeżdża tutaj do pracy.
-Co ten twój były tu przyjeżdża??-Powiedział to z lekko podniesionym tonem.
-Kochanie wiesz że ja już nic do niego nie czuję kocham ciebie.
Rzuciłam się w jego ramiona on od razu mocno mnie przytulił i pocałował w głowę.
-Wiem ale nie zniosę tego że ten dupek będzie tutaj gdzieś koło ciebie jak ja wyjadę.
Staliśmy tak jeszcze parę chwil po czym udaliśmy się na dół.Grill się udał byłam bardzo zmęczona więc jak tylko pożegnałam się ze wszystkimi uciekłam do pokoju.Umyłam się i przybrałam, napisał jeszcze sms do Harrego,,Tak bardzo chciała bym zasnąć i obudzić się przy tobie. Kocham cię <3".Po czym usnęłam.
Od autorki: Sorki że tak późno ale jak już wam pisałam musiałam pisać od nowa.Mam nadzieję że się podoba Czytasz=Komentujesz :)
W następnym rozdziale będzie dużo się działo mam nadzieję że jesteście ciekawi <33
Jeśli ktoś chciał by żebym go informowała na tt to pisać *_*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Bardzo dobrze piszesz :) Podoba mi się ten blog ♥ Rozdział świetny! Zaciekawiło mnie, że w następnym rozdziale będzie dużo się działo. Czekam z niecierpliwością :D Buziaki ♥ @agata_wolanska
OdpowiedzUsuńAwww już nie mogę się doczekać nastąpnego rozdziału *-* Uwielbiam Emily ♥Cudowny blog xD Czekam na nn i zapraszam do mnie http://niesamowite-zycie-leny.blogspot.com/ @julka_10219
OdpowiedzUsuń''-Styles! Ile razy mam krzyczeć do cholery jasnej?! Na miejsce!- ryknęła.
OdpowiedzUsuń-Pani ślepa? Przecież siedzę...- powiedział.
-Nie dyskutuj ze mną, bo cie w lesie wysadzimy!
-Z chęcią, może poznam jakieś fajne panie, niedaleko autostrada- zaśmiał się z niej i usiadł jak trzeba.[...]'' - http://showmewhatyoureallabout.blogspot.com/
Suuuper rozdział jak zawsze boski <33 informuj mnie jak coś dodasz ok?? xD @Baska69 xx <33
OdpowiedzUsuńMegaa *-* Mnie tez informuj <3 @KissNobody <3
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam wszystko i to jest zajebiste! A ten rozdział po prostu cudo:*. Ciekawe co będzie się jeszcze dziać w następnym rozdziale jestem bardzo ciekawa. Czekam na następny i weny:*. Zapraszam także do mnie na nowy rozdział.
OdpowiedzUsuńfriends-and-maybe-love.blogspot.com
Hej ! :D Zostałaś nominowana do Libster Award więcej tu : http://mojeopowiadanieoonedirectioniimagine.blogspot.com/2013/05/libster-award.html
OdpowiedzUsuńZostałaś nominowana do Liebster Award. Szczegóły znajdziesz tutaj : http://just-one-reason.blogspot.com/2013/05/liebster-award_4.html Gratuluję! ;*
OdpowiedzUsuńwięc tak,przeczytałam twój komentarz u mnie i postanowiłam zajrzeć.
OdpowiedzUsuńpowiem szczerze,ze historia zapowiada się ciekawie,nie jest taka przesłodzona,jak niektóre.
dopiero 8 rozdziałow,ale fajnee.
pozdrawiam i życze weny.zapraszam do czytania mojego,wieczorem bedzie rozdział:
loud-dream.blogspot.com a i mój drugi szczescie-tak-kiedys-bylo.blogspot.com
Chciałam cie nominować do Liebster Award.Mam nadzieje,ze sprawiłam ci tym radość i zapraszam do mnie na pytania tobie zadane.
OdpowiedzUsuńTwoja:http://at-the-edge-of-the-abyss.blogspot.com/2013/05/liebster-award.html
cudny ;D
OdpowiedzUsuńhttp://podazaj-za-chwila.blogspot.com/
Genialny !
OdpowiedzUsuńCudowny !
Niesamowity !
Czekaaaamm na next !
Zapraszam do mnie -->
http://noteverythingisperfect19.blogspot.com/ ( Historia księżniczki UK )
http://mybodyfailsiamonmykneespraying.blogspot.com/ ( Historia girl bandu , 2 na 4 które nie lubią się za bardzo z one direction czy zmienią do nich nastawienie ? )